Klient nie wybiera z gotowej listy haseł. Wpisuje to, z czym przychodzi, tak jak powiedziałby komuś bliskiemu.
„Od miesiąca budzę się o czwartej i nie mogę złożyć dnia. W pracy udaję, że jest w porządku, a wieczorem leżę i odtwarzam te same rozmowy. Chcę w końcu przespać noc.”
Serwis czyta ten opis i obok niego wizytówki specjalistów. Zestawia historię z tematami, które sam zaznaczyłeś, z dodatkowymi słowami, którymi opisujesz swoją pracę, z wątkami odczytanymi z treści wizytówki i z tym, jak piszesz o ludziach, z którymi pracujesz. Tekst wizytówki może przybliżyć Cię do czyjejś historii nawet wtedy, gdy tematy nie pokrywają się słowo w słowo.
Z tego wychodzi krótka lista osób, których wizytówki są najbliższe temu, co klient napisał. Przy każdej jest krótkie uzasadnienie. Klient sam otwiera profile i sam decyduje, do kogo napisać.